SZUKAJ

Wywiad z Katarzyną Zawadzką – moda w duchu eko

Kasia Zawadzka to jedna z najbardziej obiecujących polskich aktorek młodego pokolenia, która poza planem filmowym jest wielką entuzjastką mody, w szczególności tej o zrównoważonym charakterze. W naszej rozmowie zdradza skąd u niej to zamiłowanie, w jaki sposób robi przemyślane zakupy i na jakie rzeczy stawia.

Ewelina Gajoch:

Jak zaczęła się Twoja przygoda z modą w duchu eko?

Kasia Zawadzka:

Ta przygoda rozpoczęłą się bardzo dawno, kiedy jako dziecko zaczęłam mieć styczność z ubraniami z drugiej ręki przez to, że otrzymywaliśmy wówczas paczki z Ameryki, więc to był pierwszy etap korzystania z tych ubrań, które już były w obiegu. Byłam wtedy małym dzieckiem. Później zaczęłam często wyjeżdżać do Danii tańcząc w zespole ludowym, co było kolejnym etapem zaprzyjaźniania się z ubraniami z drugiej ręki. Dostawaliśmy wówczas bardzo dużo tego typu ubrań od Duńczyków. Pamiętam nawet takie sceny, kiedy to w sali gimnastycznej po próbie pani choreograf wysypywała torby pełne tych rzeczy i tworzył się z nich swego rodzaju second hand. Mogliśmy sobie tam wpadać, szukać, wybierać. Oczywiście tamten etap był raczej mało świadomy, ale na pewno w jakiś sposób mnie pod tym kątem ukształtował. 

Ewelina Gajoch:

A co było później? Jak to się rozwinęło?

Kasia Zawadzka:

Później, już jako nastolatka, nie mając możliwości kupowania nowych rzeczy, miałam dostęp do dużej ilości second handów, ponieważ pochodzę z małej miejscowości i to właśnie w nich zaczęłam robić zakupy. Po tym okresie przyszedł etap, kiedy zaczęłam zwracać uwagę na marki działające w zrównoważony sposób i kupować u nich. Jestem jednak zdania, że w całym ruchu slow fashion chodzi też o to żeby przysłowiowo nie dać się zwariować – po prostu robić zakupy w świadomy sposób, z myślą o tym jak to robić, by moda nie wyrządzała szkody naszej planecie. 

Marynarka Samsoe Samsoe, spodnie Gestuz, sneakersy Frootwear

Ewelina Gajoch:

Nawiązując do tego co wcześniej powiedziałaś – skłaniasz się bardziej do kupowania rzeczy od eko marek czy może po prostu vintage ubrań?

Kasia Zawadzka:

Ja w ogóle uwielbiam łączyć to co vintage z nowymi rzeczami i w ten sposób się bawić – niekiedy są to marki eko, ale niekiedy też brandy, które nie zwracają aż tak na to uwagi. Mówiąc ,,nie dajmy się zwariować” miałam na myśli też właśnie to, że nie jestem osobą, która tylko i wyłącznie kupuje produkty od marek eco friendly. Bardziej mam na myśli to, że pozwalam sobie na zakup jednej lepszej rzeczy, raz na jakiś czas, nie robię kompulsywnych zakupów, staram się je zawsze uprzednio przemyśleć i dokładać zawsze elementy vintage do swoich stylizacji. 

Ewelina Gajoch:

Masz jakieś tipy co można robić na własną rękę by dokładać cegiełkę do rozwoju mody w kierunku tej eko strony?

Kasia Zawadzka:

Korzystać z ubrań, które już są w obiegu na naszej planecie.

Sztruksy Leesneakersy Frootwear, kurtka Lee

Ewelina Gajoch:

Ograniczasz się z zakupami odzieżowymi, żeby być bardziej eko?

Kasia Zawadzka:

Zdecydowanie, nie chodzę już do takich typowych sieciówek od kilku dobrych lat, mimo, że oczywiście niegdyś, kiedy przyjeżdżałam do Warszawy z mniejszej miejscowości, były one moim intuicyjnym, pierwszym wyborem. 

Ewelina Gajoch:

A powiedz Kasiu, czy wyzbywasz się w jakiś sposób swoich rzeczy – tych, których już nie nosisz? Stosujesz zasadę one in one out?

Kasia Zawadzka:

Taak, regularnie, uwielbiam kiedy moda jest w ciągłym obiegu, zaczęłam nawet prowadzić swój koncept, gdzie kupuje ubrania z drugiej ręki i daje im drugie życie sprzedając dalej. Próbuje tym samym pokazać dziewczynom, że krążąca moda jest super. To takie pisanie historii dla ubrań.

Ewelina Gajoch:

A powiedz jeszcze, która z dzisiejszych stylizacji stworzonych z eko ubrań dostępnych na MODIVO jest najbardziej osadzona w Twojej estetyce?

Kasia Zawadzka:

Wszystkie te, które nawiązywały do Francji, tamtejszej nonszalancji, klasy, czyli chociażby jasne sztruksy z trenczem, jeansowa sukienka w stylu lat 70., jeansy z wysokim stanem i sweter.

Jeansy Levi’s, sweter United Colors of Benetton, sneakersy Footwear

Ewelina Gajoch:

Czyli w zasadzie modowe odwołania do wcześniejszych dekad.

Kasia Zawadzka:

Zdecydowanie tak, bardzo lubię łączyć ze sobą style z ubiegłych lat i aktualnie obowiązujące trendy.

Ewelina Gajoch:

Myślę, że takie podejście do mody to świetny punkt wyjścia, jeśli chcemy sprawić, żeby nasza szafa była bardziej przemyślana i eko. Dziękuję Ci za rozmowę Kasiu.

Podobał się artykuł? Podziel się!
Insta News